Historia Karczmy

Historia Karczmy

1 lipca 1998r. to data kiedy rozpoczęła się historia Karczmy Styrnol w Zawoi. Tego dnia w domu Państwa Budzowskich zlokalizowanym w Zawoi Wilcznej rozpoczęła działalność regionalna restauracja JADŁO POD LIPAMI, która jako pierwsza w Zawoi serwowała potrawy regionalne. Niewątpliwy sukces restauracji dał impuls do budowy karczmy z prawdziwego zdarzenia.

Trwające ponad rok prace zostały zakończone w 2004 roku. Nie zapomniano także o kapliczce znajdującej się obok karczmy, która została odnowiona. Styrnol od razu stał się perłą architektury Zawoi prezentując współczesną formę inspiracji regionalną architekturą, a serwując tradycyjne dania przypomina wszystkim powszedni jadłospis tutejszych mieszkańców, najczęściej bazując tylko na miejscowych produktach.

W dawnych czasach pod Babią Górą ludzie głównie zajmowali się hodowlą zwierząt takich jak owce, kozy czy bydło, które dostarczało głównie nabiału: mleka, masła, serów. Ziemia, która jest w tych okolicach nieurodzajna, pozwalała na uprawę owsa i ziemniaków, a rzadko kapusty, grochu i bobu. Jedzenie na co dzień było bardzo skromne, ponieważ złożone było głównie z owsianej mąki, ziemniaków czy kapusty. Dietę uzupełniały jagody i grzyby, które znajdowano w lesie, oraz ryby złowione w krystalicznie czystych potokach górskich.

Pasterze przebywali od maja do końca września na hali, wypasając owce. Ich głównym pożywieniem był wtedy owczy ser – bundz, oscypek czy bryndza. Mięso spożywano tylko od święta. Najlepiej wiodło się zbójnikom, którzy raczyli się baraniną gotowaną w słodkim mleku, które uważano za największy przysmak i nazywano „zbójnickim mięsem”. Pozwalali sobie także na trunki w postaci wina, araku i gorzałki.

Karczma Styrnol pozwala na spróbowanie regionalnych specjałów takich jak kwaśnica, placki ziemniaczane z gulaszem, chleb ze smalcem itp. Jest to jadłospis, który był dostępny tylko dla zamożnych mieszkańców, którymi byli gazdowie czy bacowie. Kulasa z maślanką okraszana skwarkami, oscypek po juhasku, żur po zawojsku z białą kiełbasą, ziemniakami, jajkiem i chlebem, ryby to tylko część potraw serwowanych przez naszą karczmę dzisiaj.

Historia nowej nazwy karczmy…

Dzisiejsza Dzika Chata swoją nową nazwę zawdzięcza Pani Magdzie Gessler i jej programowi Kuchenne Rewolucje.

W kwietniu 2016 roku Karczmę Styrnol odwiedziła słynna restauratorka Pani Magda Gessler. To właśnie pod jej czujnym okiem w karczmie zostały dokonane liczne zmiany. W restauracji zawitała czerwona kolorystyka oraz góralskie akcenty, stoliki są przyozdobione żywymi kwiatami oraz świecami. Sala konsumencka została uzupełniona w piękne lustra, co przykuwa uwagę.

Głowne zmiany dotyczyły karty menu.

Dania polecane przez Panią Magdę: carpaccio z buraków z oscypkiem i bryndzą polane sosem winegret, pieczony pasztet oraz gulasz z dzika podawany z knedliczką.

Zapraszamy do Dzikiej Chaty rekomendowanej przez najlepszą recenzentkę smaku i dobrego gustu.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym aktualnym menu.